Prawnik w sądzie

Klienci wielokrotnie zastanawiają się, czy warto dążyć do wykazywania winy drugiego małżonka w rozkładzie pożycia małżeńskiego. Pytanie to zadawane jest najczęściej z powodu chęci uniknięcia długotrwałego procesu, nadmiernego stresu i nerwów, czy też konieczności wyciągania na światło dzienne i analizowania problemów mogących przyczynić się do ustania wszelkich więzi pomiędzy małżonkami.

Ile trwa rozwód bez orzekania o winie, a ile z orzekaniem?

Prawda jest taka, że na to pytanie nie da się jednoznacznie odpowiedzieć, gdyż jest to składowa wielu czynników. 

Czas rozpoznania sprawy rozwodowej (bez względu na orzekanie o winie), uzależniony jest bowiem od szeregu innych okoliczności, m.in. od tego czy małżonkowie posiadają wspólne małoletnie dzieci – a jeżeli tak – to czy są oni zgodni co do wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem po rozwodzie, wysokości kosztów jego utrzymania
i wychowania, czy chociażby, czy będą żądać rozstrzygnięcia przez Sąd o sposobie korzystania ze wspólnego mieszkania po rozwodzie. To tylko część wspomnianych kwestii, od których będzie zależał czas rozpoznania sprawy.

Z pewnością jednak różnica czasowa pomiędzy trwaniem sprawy o rozwód bez orzeczenia o winie, a z jej orzekaniem jest niebagatelna, w szczególności, jeżeli strony nie posiadają wspólnych małoletnich dzieci. Wówczas rozwód bez orzeczenia o winie powinien trwać zdecydowanie krócej. Nie bez przyczyny rozwody te często określane są mianem szybkich.

Obecnie, pierwsze terminy rozpraw wyznaczane są po upływie kilku miesięcy od prawidłowego złożenia pozwu do sądu. Zdarza się, że termin wyznaczany zostaje rok później. Należy więc liczyć się z tym, że od samego zainicjowania postępowania do odbycia się pierwszej rozprawy, może minąć sporo czasu. Warto mieć na uwadze, że czas ten może się dodatkowo wydłużyć nawet o kilka tygodni, jeżeli pozew będzie zawierał braki bądź też niejasności wymagające doprecyzowania. Zatem, jeżeli planujemy sprawne postępowanie, zdecydowanie warto sięgnąć po pomoc profesjonalnego pełnomocnika, chociażby w zakresie samego sporządzenia pozwu.

Bardzo często do wydania wyroku rozwodowego bez orzeczenia o winie wystarczy przeprowadzenie jednej, kilkudziesięcio minutowej rozprawy, podczas, gdy wykazywanie winy wymaga ich większej ilości, nawet do kilku lat trwania procesu.

Jakie są korzyści rozwodu bez orzekania o winie?

Pierwszą korzyścią dążenia przez małżonków do uzyskania rozwodu bez orzekania o winie jest zdecydowanie mniejsza ilość rozpraw sądowych, a co za tym idzie krótszy czas rozpoznania sprawy. Oczywiście jest to także uzależnione od ilości i rodzaju zgłaszanych wniosków oraz przeprowadzanych w sprawie dowodów. Natomiast, co do zasady, sprawy o rozwód bez orzekania o winie nie wymagają rozbudowanego postępowania dowodowego. Najczęściej Sąd uznaje za wystarczające zeznania samych stron.

Dla wielu Klientów dużym plusem orzeczenia rozwodu bez orzekania o winie jest oszczędność nerwów i stresu. Większość osób już na samą myśl o konieczności przekroczenia progu budynku sądu staje się bardzo zaniepokojona, co jest zupełnie zrozumiałą i naturalną reakcją. Dążenie natomiast do wykazania wyłącznej winy współmałżonka w rozpadzie małżeństwa, powiązane jest z koniecznością przeprowadzenia zdecydowanie bardziej rozbudowanego postepowania oraz wielokrotnego mierzenia się z dowodami, zarzutami i twierdzeniami strony przeciwnej, co wbrew pozorom jest absorbujące emocjonalnie.

Uzyskanie rozwodu bez orzeczenia o winie wpływa również pozytywnie na zmniejszenie kosztów postępowania, którą to kwestię poruszymy dokładniej w dalszej części artykułu. Gdy małżonkowie są sporni co do przyczyn rozpadu małżeństwa, czy też niejednomyślni w kwestiach związanych ze wspólnymi małoletnimi dziećmi, niejednokrotnie Sąd musi sięgnąć po wiedzę specjalistów (np. uzyskać opinię biegłych sądowych), zlecić kuratorowi przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, czy też zgromadzić szerszy materiał dowodowy (np. przesłuchać kilku świadków), co generuje dodatkowe koszty, którymi zostaną obciążone strony postępowania bądź też jedna z nich. 

Jakie są skutki rozwodu bez orzekania o winie?

Rozwód bez orzekania o winie, niesie za sobą pewne konsekwencje. Przybliżymy Państwu kilka z nich, w naszej ocenie najistotniejszych z punktu widzenia Klienta.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania (tzw. „zwykły” obowiązek alimentacyjny po rozwodzie). Z powyższego wynika zatem, że jeżeli wyrok rozwodowy nie będzie zawierał oceny winy bądź też wina ta zostanie stwierdzona po stronie obu małżonków, ten, który popadnie w niedostatek wskutek orzeczenia rozwodu, ma prawo żądać od byłego małżonka środków utrzymania. Zakres świadczeń alimentacyjnych będzie ustalony przy uwzględnieniu usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego. 

W przypadku stwierdzenia wyłącznej winy w rozkładzie małżeństwa po stronie jednego z małżonków, możliwość żądania alimentów (tzw. „rozszerzony” obowiązek alimentacyjny po rozwodzie) przez małżonka niewinnego, aktualizuje się w przypadku istotnego pogorszenia jego sytuacji materialnej. Wówczas sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku. 

Analizując powyższe dostrzegalna jest pewna różnica, która na pierwszy rzut oka może wydawać się nieoczywista. Brak orzeczenia o winie wymaga zaistnienia „niedostatku” (co jest wymogiem bardziej rygorystycznym), zaś uzyskanie wyroku z orzeczeniem winy jednego z małżonków, wymaga wyłącznie „istotnego pogorszenia sytuacji materialnej małżonka niewinnego”. 

Z ugruntowanego orzecznictwa wynika, iż rozwiedziony małżonek znajduje się w niedostatku wówczas, gdy własnymi siłami nie jest w stanie zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb w całości lub w części (tak m.in. wyrok SN z dnia 9.12.1998 r., II CKN 88/98). Za usprawiedliwione potrzeby uznaje się zaś te, których zaspokojenie zapewni uprawnionemu normalne warunki bytowania, adekwatnie do jego wieku i stanu zdrowia (tak m.in. wyrok SN z dnia 7.9.2000 r., I CKN 872/00).

Pod pojęciem istotnego pogorszenia sytuacji materialnej rozumie się wynikającą bezpośrednio z rozwodu negatywną zmianę, polegającą na uszczupleniu środków małżonka niewinnego lub na zwiększeniu jego usprawiedliwionych potrzeb, przy czym pogorszenie sytuacji nie musi być na tyle znaczne, aby pociągało za sobą niedostatek małżonka niewinnego (m.in. wyroki SN sygn. akt I CKN 415/99, I CKN 1276/99), niemniej powinno być wyraźnie odczuwalne (m.in. wyr. TK z 25.10.2012 r., SK 27/12).

Co również istotne, obowiązek alimentacyjny w przypadku uzyskania rozwodu bez orzekania o winie jest ograniczony czasowo – wynosi 5 lat od uprawomocnienia się wyroku rozwodowego, a po upływie tego terminu wygasa. Przedłużenie tego okresu może nastąpić wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach, na wniosek uprawnionego. Obowiązek alimentacyjny wygasa także wtedy, gdy były małżonek pobierający alimenty wstąpi w nowy związek małżeński.

Ponadto, w przypadku uzyskania rozwodu bez orzeczenia winy co do zasady uznaje się, iż małżonkom przysługują równe udziały w majątku wspólnym. Oczywiście jest to generalna zasada, która ulega niejednokrotnie modyfikacjom, w zależności od stanu faktycznego sprawy. Niemniej warto na to zwrócić uwagę, ponieważ w wyroku wydanym w dniu 16 listopada 2023 r. (sygn. akt: II CSKP 1401/22) Sąd Najwyższy odmiennie od dotychczasowego ugruntowanego orzecznictwa i judykatury, ocenił wpływ nielojalności małżeńskiej na podział majątku, o czym szerzej pisaliśmy w tym artykule na temat wpływu orzeczenia winy w rozkładzie pożycia na podział majątku.

Kto płaci i ile kosztuje rozwód bez orzekania o winie? 

Chcąc wszcząć postępowanie w sprawie o rozwód, trzeba liczyć się z pewnymi kosztami. Przede wszystkim osoba inicjująca takie postępowanie (oznaczona w pozwie jako „Powód” lub „Powódka”) powinna mieć świadomość o konieczności pokrycia opłaty sądowej od pozwu, która jest opłatą stałą wynoszącą aktualnie 600,00 zł, uiszczaną bezpośrednio na rachunek bankowy właściwego sądu. Jeżeli istnieją ku temu przesłanki, można oczywiście starać się o zwolnienie z obowiązku płacenia tej kwoty w całości bądź w części.

Gdy orzeczenie rozwodu nastąpi na zgodny wniosek stron bez orzekania o winie, Sąd zwróci stronie powodowej połowę uiszczonej opłaty, a więc kwotę 300,00 zł. Wówczas Sąd co do zasady rozdziela także pozostałe 300,00 zł po równo pomiędzy małżonków, a więc orzeka, by strona pozwana zwróciła stronie powodowej kwotę 150,00 zł. W tym przypadku następuje także najczęściej wzajemne zniesienie kosztów procesu, co skutkuje tym, że strony nie muszą sobie zwracać kosztów zastępstwa procesowego, których obecnie minimalna stawka zgodnie z obowiązującymi przepisami wynosi 720,00 zł.

W przypadku powierzenia prowadzenia sprawy profesjonalnemu pełnomocnikowi, należy pamiętać także o opłacie skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa (17,00 zł), którą należy wpłacić bezpośrednio na rachunek bankowy właściwego urzędu. 

Mając na uwadze fakt, iż sprawy rozwodowe bez orzekania o winie na ogół nie wymagają przeprowadzania rozbudowanego postępowania dowodowego, czy też zasięgania opinii specjalistów (co zależy jednak od tego, czy małżonkowie posiadają wspólne małoletnie dzieci i są zgodni we wszystkich obszarach ich dotyczących po rozwodzie), takie postępowanie nie powinno wiązać się z dodatkowymi, większymi kosztami.

Jak uzyskać rozwód za porozumieniem stron na pierwszej rozprawie rozwodowej?

Aby móc z dużym prawdopodobieństwem uzyskać rozwód na pierwszej rozprawie sądowej, warto, by małżonkowie byli po prostu zgodni. Zgodni w szczególności co do chęci uzyskania rozwodu, okoliczności ustania pomiędzy nimi wszelkich więzi małżeńskich oraz przyczyn takiego stanu rzeczy. W przypadku małoletnich dzieci – zgodni przede wszystkim co do sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej, realizowania kontaktów, obowiązku alimentacyjnego, czy też miejsca pobytu dziecka. 

W tym celu warto, by małżonkowie jeszcze przed skierowaniem przez jednego z nich pozwu do sądu, ustalili wspólnie przywołane powyżej kwestie, a kolejno sporządzili oraz podpisali porozumienie rodzicielsko – wychowawcze, które zostanie załączone do pozwu. Dobre przygotowanie do rozprawy, w tym świadomość jej przebiegu oraz treści pytań zadawanych przez Sąd, również przyczyni się do sprawnego przebiegu sprawy oraz niezwłocznego wydania wyroku.

Pozytywny wpływ na szybki przebieg sprawy z pewnością będzie miało także prawidłowe oraz przemyślane skonstruowanie pozwu i jego uzasadnienia, w czym z całą pewnością mają duże doświadczenie pełnomocnicy z naszej Kancelarii specjalizujący się w tej gałęzi prawa. Powoływanie niepotrzebnych dowodów, formułowanie niejasnych wniosków czy też żądań, a także braki pozwu wymagające ich uzupełnienia, z pewnością wydłużą sprawę nawet o kilka tygodni.

Reasumując, rozwód bez orzekania o winie zdaje się być zdecydowanie szybszy oraz mniej obciążający finansowo, natomiast wiąże się również z pewnymi ograniczeniami. Stąd też przed skierowaniem sprawy na drogę postępowania sądowego, istotnym jest skrupulatne jej przeanalizowanie z doświadczoną osobą, w tym ustalenie tzw. „za” i „przeciw” takiego rozstrzygnięcia, przy jednoczesnym uwzględnieniu priorytetów oraz perspektyw na przyszłość.

Zespół Kancelarii z miłą chęcią pochyli się nad Państwa sytuacją, odpowie na wszelkie nurtujące Państwa pytania, udzieli szerokiej i kompleksowej pomocy prawnej oraz wsparcia, w szczególności, gdy okres okołorozwodowy miałby stanowić trudne doświadczenie.

Aleksandra Majkowska Radca Prawny

Aleksandra Majkowska

Radca Prawny

Jestem radcą prawnym specjalizującym się w prawie cywilnym oraz w postępowaniach o zapłatę w tym w tzw. sprawach frankowych oraz z tytułu niewykupionych obligacji korporacyjnych. Reprezentuję klientów w sprawach rodzinnych tj. o rozwód, o alimenty, o ustalenie i ograniczenie kontaktów z dzieckiem oraz o separację i zniesienie separacji. Opiniuję i weryfikuję umowy cywilnoprawne. Ukończyłam studia podyplomowe z zamówień publicznych. Doświadczenie zdobywam od 2015 roku pracując w największych kancelariach prawnych na Pomorzu.